Sezonowa Miłość

Interesujaca książka na ciepłe dni lata

- Tu nie ma ani "och", ani "ach"! Czy pani wie, dlaczego ta śliczna panienka płacze? Pani nie wie... A ja wiem. Ja wyszedłem na drogę, stoję i słucham. Myślę, co też te panny mogą z pani córką mówić. Myślałem, bezeceństwa... Co pani tak na mnie patrzy? Przecież to w takim "przedpieklu" to nie kupić, bo widzę, panna Pita ma czerwone uszka i coś minka strasznie niepewna. Słucham... i dolatuje mnie słowo jedno... drugie... Aż we mnie krew zawrzała. Pani wie, czym one pani małą torturowały?

- Nie mam pojęcia. To są dzieci dobrze wychowane...

- Właśnie, można się zachwycać takim wychowaniem! Te błaźnice wygadywały ostatnie głupstwa na panią, a dziecko tego wszystkiego słuchało.

- Co? jak?...

- A tak, tak. Wziąłem pannę Pitę na spowiedź i to biedactwo, płacząc, przyznało mi się, że one zawsze zadają jej rozmaite pytania co do pani, co do domu, co do jej stosunków familijnych, i to w formie bardzo przykrej.

Tuśka wzruszyła ramionami.

- To być nie może - powtórzyła mrużąc oczy - to są doskonale wychowane panienki.

- No, to może pani zmieni zdanie, gdy się pani dowie, że pytały Pitę, czy pani jest z Żydów, bo ma nosek garbaty, dlaczego się pani maluje jak stara aktorzyca, że wyśmiewały się, iż macie trzy pokoje...

Cichutki płacz przerwał mu mowę.

To Pita piąstkami zakrywszy oczka płakała rzewnie.

Tuśka zwróciła się do córki. Była blada i zgnębiona uczuciem ogromnego wstydu.

- Pito, czy to prawda?

- Tak... proszę mamusi! - wyłkało grzecznie dziecko.

- Dlaczego mi o tym nigdy nie mówiłaś? Nie było odpowiedzi.

Lecz Porzycki znów zabrał głos.

- To tylko dowód, jak subtelną i śliczną naturę ma ta panienka. Nie chciała pani dotknąć, powtarzając jej słowa tych błaźnic. Prawda, panno Pito?

Dziecko płakało cichutko, ocierając teraz oczy maluchną chusteczką, którą wydobyło z kieszonki.

- A potem pani córeczka widocznie nie ma do pani zaufania - podjął znowu aktor - a to źle, należy być szczerą względem mamy, powiedzieć wszystko, każdą myśl, choćby grzech śmiertelny. Prawda? co?...

Zwrócił się wprost do Tuśki i patrzył na nią szeroko rozwartymi, szczerymi, bardzo, przejrzystymi oczyma.

Tarnowskie Góry international calling card india calling card
© Wszystkie prawa zastrzeżone.
phone cards makijaż gdańsk gry Sezonowa Miłość to fantastyczna książka napisana przez Gabrielę Zapolską.domy kanadyjskie kotły węglowe Sondy Na początku była to jedynie powieśc wydawana na łamach czasopisma. Mapa Afryki swarovski szkolenie kierownik sklepu Warszawa Wzbudziła wtedy ogromne kontrowersje. Nawet na jakis czas przestano ją publikować. sample hip hop, loop wav download agencja reklamowa usługi księgowe Tarchomin