Sezonowa Miłość

Interesujaca książka na ciepłe dni lata

I nagle Pita czuje, jak sponad jej ramienia na jej kolanka, w środek złożonych rąk spada śliczna, aksamitna, purpurowa róża.

Kwiat jest wesoły, przystrojony kilku świeżymi i mokrymi listkami; dziecko miano woli chwyta w paluszki łodygę kwiatu.

Tuśka widzi doskonale, co zaszło, lecz doznaje dziwnego uczucia zmieszania. Nie wie, co ma zrobić. Czy pozwolić dziecku przyjąć ten kwiatek, rzucony z takim jakimś niedbałym wdziękiem przez nieznajomego aktora, czy zwrócić sama jako niewłaściwy i zbyt śmiały objaw przedwczesnego hołdu dla córki.

Nie wie czemu, ale czuje, że to "towarzystwo", lekkie i podobne do żonglerów cyrkowych na arenie życia, wyszydzi ją, jeśli okaże się zbyt surową. Pozostawić zaś tego kroku mężczyzny bez jakiejkolwiek interwencji nie podobna.

W zakłopotaniu zwróciła się trochę profilem.

Siedzący poza nią widzą jej ładne rysy, śliczny podbródek i ucho czerwieniące się jak płatek maku na tle złotych, rozwichrzonych trochę włosów.

- Szkoda, że nie mam drugiej róży! - mówi półgłosem mężczyzna. Tuśkę przebiega gorący dreszcz.

Czuje i rozumie, iż ta druga róża byłaby dla niej.

- Nudny jesteś! - śmieje się jedna z kobiet. - Czy ty się nigdy nie oduczysz latać... Urywa i nagle pyta:

- Zostajemy tutaj na kolacji?

- Pewnie... Gdzież pójść?

- Dziura!... te wszystkie Gubałówki, Giewonty i inne szczyty to blaga. Chodźmy!

- Chodźmy!...

Wstają - zbierają fałdy sukien, przesuwają się z szumem, z zupełną niedbałością form i zwyczajów.

- No... chodź, stary.

- Idę!... Wychodzą.

Gdy poszli, Tuśce zdaje się, iż wytworzyła się nagle dokoła niej dziwna i niezrozumiała pustka. Chłód wieje na nią, na jej kark z tych miejsc opustoszałych.

Ci ludzie byli przecież dla niej obcy zupełnie, nie zna ich, przed chwilą nie wiedziała, że istnieją,

Strona 34

- Nie. Dam ją tej panience, która ma takie śliczne włosy.

Dam pracę marketing sms drewniane domy
© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prezentacje maturalne projekty garaży restauracje warszawa Sezonowa Miłość to fantastyczna książka napisana przez Gabrielę Zapolską.Na początku była to jedynie powieśc wydawana na łamach czasopisma. Wzbudziła wtedy ogromne kontrowersje. Nawet na jakis czas przestano ją publikować.