Sezonowa Miłość

Interesujaca książka na ciepłe dni lata

- Pochowałam zapałki. Zresztą one do tego przyzwyczajone. Będą siedziały po ciemku aż do mego powrotu. Wczoraj Kazio tylko westchnął, żeby choć było światełko... Ja mu mówię: "Nie można, Kaziu".

- A on na to: "Dobrze, mamusiu, ja tylko tak..."

- Ileż lat ma Kazio?

- Pięć.

- A mała?

- Trzy.

- Dlaczego pani je wozi z sobą?

- A gdzież je zostawię? Przy kim? Mam to ja kogo? Rodzinę albo co?... Pani dobrze, pani ma matkę...

- E! lepiej niech mi pani o tym nie mówi.

W uszy Tuśki wpada ten szept doskonale, lepiej niż to, co mówią aktorzy na scenie. Zresztą przestała się interesować czworokątem, złożonym z męża, kokotki, żony i kochanka żony.

Czuje instynktownie, że poza nią są właściwe tragikomedie i że tam aż kipi od życia i jego prawdziwej melancholii.

Znów daje się słyszeć głos męski:

- Czemu pani do domu nie idzie?

- Do jakiego domu?

- Ano, do numeru, do dzieci.

- Przyszłam zobaczyć, może co dostanę z dzisiejszego przedstawienia. Aktorki zaczęły się śmiać dyskretnie.

- Lepiej uciekaj - zawyrokował mężczyzna - bo okaże się, iż musicie dopłacić i będzie pani musiała coś z kieszonki dołożyć.

- 0! o! to mnie nie ma.

Szelest sukni, brzęk breloków i z symfonii perfum ulatnia się i ginie trefle incarnat. Jeszcze w przejściu szumi suknia, kiedy daje się słyszeć szept pozostałych:

- Szalona!

- Daj spokój... Biedna kobieta.

- Co, biedna? - szydzi mężczyzna. - Potrzebne jej dzieci? co?

Śmieszne filmiki angielski praca piotrków trybunalski
© Wszystkie prawa zastrzeżone.
kurs księgowości warszawa radia samochodowe rajstopy Sezonowa Miłość to fantastyczna książka napisana przez Gabrielę Zapolską.phone cards hale stalowe życzenia Na początku była to jedynie powieśc wydawana na łamach czasopisma. obsługa informatyczna Poznań Gry dla dziewczyn bramka orange Wzbudziła wtedy ogromne kontrowersje. Nawet na jakis czas przestano ją publikować. płatne ebooki inteligentna biblioteka wnętrza