Sezonowa Miłość

Interesujaca książka na ciepłe dni lata

W pokoju znalazły gaździnę, która fartuchem miłośnie ocierała piec. W serdaku, wywróconym włosem do góry, z włosami jak atrament, spadającymi w cienkich kosmyczkach po obu stronach pociągłej, żółtej twarzy, robiła wrażenie wodza indyjskiego, wziętego w niewolę i zmuszonego do sprzątania w zakopiańskich izbach.

Ta sama niemal złość, to coś niewysłowionego, co chwytało istotę Tuśki gorącą obręczą żalu, tęsknoty i wzgardy, przejęło ją i teraz.

Zwróciła się do gaździny:

- Moja gospodyni - wyrzekła zdławionym głosem - proszę was, żebym na drugi raz mogła spokojnie przejść przez sień...

- A dy bez co nie mogom przeńść?

Tuśka w tej chwili pomiarkowała się, iż słucha ją Pita, która bardzo spokojnie zdejmowała z siebie żakiecik, kapelusz i układała ubranie do pudełek i szafy.

- Wasz mąż... - zaczęła po chwili wahania - zajął całą sień z jakąś kobietą, rozmawia, sprzecza się czy co... nie wiem...

Gaździna splasnęła w ręce.

- Dy to Hanusia.

- Nie wiem...

Pita ukosem patrzała na gaździnę. Tuśka ten wzrok podchwyciła.

- A... to jego siostra. Tak, tak - to siostra - wpadła nagle ucieszona, że ma punkt wyjścia. I zwracając się do córki tłumaczy:

- To była siostra gazdy. Lecz Wikta psuje szyki.

- Dzie zaś - mówi spokojnie - Józek siostry nijakiej nie ma. Hanka Pazerna to je taka, co z nim przedtem siedziała...

I widząc szeroko rozwarte oczy Tuśki, która po raz pierwszy spotyka się z tym brutalnym określeniem żywiołowej miłości, dodaje:

- No, wicie... siedziała. Ino ksiądz ich wywoływał z ambony, a potem Józek se zmiarkował, że niby je pikny chłop i może mieć jense życie, a nie takie płone i rozszedł się z kupy, a za mnie się wydał.

I zwróciwszy się do pieca, znów kafle obcierać zaczęła.

Tuśka starała się odzyskać równowagę.

- Proszę was, moja gaździno, chodźcie ze mną do sieni.

meble stylowe karkoszka kredyty bez BIK phone cards
© Wszystkie prawa zastrzeżone.
kredyty na dowód angielski wrocław korepetycje domy drewniane projekty Sezonowa Miłość to fantastyczna książka napisana przez Gabrielę Zapolską.aparaty sony kasyno online Na początku była to jedynie powieśc wydawana na łamach czasopisma. Wzbudziła wtedy ogromne kontrowersje. Nawet na jakis czas przestano ją publikować.