Sezonowa Miłość

Interesujaca książka na ciepłe dni lata

- A ja!...

- Ty? czym? wiedzie ci się dobrze, wyglądasz wybornie, utyłaś, podobno do dziecka masz guwernantkę francuską.

- A ty się nie pytasz, skąd mam na to wszystko?

- Co mnie do tego, moja droga. Znasz mnie i wiesz, że jestem dyskretny!

Aż huczy od tej dyskrecji i wygodnej polityki naokoło płaczliwego głosu kobiety.

- Dyskretny!...

- Spodziewam się. Inny na moim miejscu nie mówiłby z tobą, odwrócił się, a ja zawsze przychodzę, ile razy mnie wezwiesz. Czy masz mi co do zarzucenia? No... powiedz!... no... no...

Przez zęby zaciśnięte pada:

- Dyskretny!...

I zaraz uderzenie pięścią, drobną pięścią w stół i wyplute raczej niż wypowiedziane:

- Podły!...

- 0! o! ... nie wiem, kto z nas dwojga. Czy ty, która w tej chwili ciskasz się jak przekupka, czy ja, który mimo wszystko podaję ci jeszcze rękę i staram się nie zapominać, że jesteś matką naszego dziecka.

Wypowiedziane to było wszystko równo, bez uniesienia, pomimo owego "zdenerwowania", o którym była poprzednio mowa.

Kobieta znów uparcie powtarza:

- Dyskretny!...

I wybucha silnym, zawodzącym płaczem.

W Tuśce budzi się przeogromna solidarność kobieca.

W jednej chwili i ściśle kobiecą intuicją odgaduje całość i linię tej "historii", ogromnie zwyczajnej i ogromnie przez to smutnej.

Pomimo mieszczańskiej moralności, jaką jest opancerzona, czuje, że tamta, przez drzwi łkająca kobieta, jest w prawie roztaczać taką głośną rozpacz i manifestować wielkość swego bólu. Nie ma bowiem w tym jęku nic bezwstydnego ani narzucającego się, jest tylko łkanie człowieka, przed którym bezlitośnie objawiło się jego przeznaczenie, idące naprzeciw niego z narzędziami męki w wyciągniętych dłoniach.

Lecz Tuśka nie odczuwa jeszcze, iż tak być musiało i że ta kobieta łka teraz i tarza w bólu swą głowę o twarde poduszki hotelowego łóżka, a duszę w całym polu cierni okwitłych krwią jej złudzeń, dlatego że jeden łańcuch faktów wziął zaczątek przed wiekami w tym kierunku i zajął ją w swe ogniwa, ją i jej łzy.

Podręczniki pożyczka Present Simple
© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Konta osobiste aerobik bydgoszcz Sezonowa Miłość to fantastyczna książka napisana przez Gabrielę Zapolską.Na początku była to jedynie powieśc wydawana na łamach czasopisma. Wzbudziła wtedy ogromne kontrowersje. Nawet na jakis czas przestano ją publikować.